
Nasza kochana Dodzia pomyślnie przeszła zabieg, zaczyna rehabilitację i z tego co donosi prasa kolorowa rozstaje się z Radkiem Majdanem. Ponownie.
Na oficjalnej stronie Doda zamieściła post, w którym poinformowała o swoim stanie zdrowia:
"Piszę do Was dopiero teraz, ponieważ czułam się trochę zakręcona po dzisiejszej narkozie" - czytamy.
"Na szczęście wszystko się udało, operacja przebiegła pomyślnie, a od jutra zaczynam chodzić na delikatną rehabilitacje oraz na basen (jak wiecie gdzie są jacyś przystojni ratownicy, to dajcie znak)".
"Pragnę napisać, że ani przez chwilę nie czułam się sama ani opuszczona dzięki Waszym telefonom, mailom i wiadomościom. Dziękuję Wam za to wsparcie. Jestem przeszczęśliwa, że jest szansa, że już niedługo wrócę na scenę pełna werwy i energii, która ze względów zdrowotnych jakiś czas temu mnie opuściła i w końcu się z Wami spotkam".
To nie jedyna informacja od Dody. Poniższa jest bardzo tajemnicza, ale ponownie spekuluje się, że w związku piosenkarki i Radka Majdana nie dzieje się najlepiej:
"Tak już jest - w życiu nie wszystkiego można być pewnym... Zarówno swojego zdrowia, własnego losu, jak i drugiego człowieka czy bezwarunkowej miłości. Czasami lepiej skończyć coś jednym, ostatecznym cięciem".
"Dobrze jednak mieć świadomość, iż skalpel życia jest w naszych rękach, bo jedyne czego powinniśmy być pewni... to tylko i wyłącznie siebie" - kończy Dorota.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz