
Doda (23 l.) nie może się opędzić od swoich fanów. Podczas nagrania "Złotych Tarasów" jeden z nich wbiegł na scenę i wręcz rzucił się na wokalistkę. Zaczął ją przytulać i całować.
Młody chłopak specjalnie dla Dody przyniósł bukiet czerwonych róż. Doda pomimo szerokiego uśmiechu była chyba troszkę zaskoczona spontaniczną reakcją wielbiciela - informuje "Super Express".
Ochroniarze siłą odciągnęli nachalnego fana. Być może chłopak próbował w ten sposób podbić serce Dody, która najwyraźniej rozgląda się za nowym facetem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz